Przykład konsolidacji hostingu agencji
Opublikowano 5 lipca 2026

Piętnaście witryn klientów, czterech dostawców hostingu, dwóch freelancerów ze starym dostępem, rozproszone kopie zapasowe i ciąg faktur, którego nikt nie chce audytować — to typowy bałagan w agencji, a nie rzadka katastrofa. Przykład konsolidacji hostingu agencji staje się przydatny właśnie tutaj, gdy rozwój nastąpił szybciej niż standardy. Celem nie jest tylko przeniesienie witryn internetowych do mniejszej liczby miejsc. Prawdziwa praca polega na zmniejszeniu ryzyka operacyjnego bez naruszania zaufania klientów, terminów ani przepływów pieniężnych.
Dla większości agencji konsolidacja zaczyna się z prozaicznych powodów. Przegapia się odnowienia. Certyfikaty SSL znajdują się w różnych panelach. Jedna witryna WordPress działa na hostingu współdzielonym, inna na VPS-ie, którego nikt nie udokumentował, a jeden ważny sklep ecommerce nadal wysyła alerty do byłego wykonawcy. To nie jest najpiękniejsza sytuacja z DNS, ale można nad nią zapanować, jeśli podejdzie się do niej we właściwej kolejności.
